BAWILI SIĘ ... DLA ŚW. MARCINA

Już po raz kolejny, grupa sympatyków oraz miłośników dobrej muzyki i tańca bawiła się na balu walentynkowym, jaki odbył się w Gnojniku. Organizatorzy zabawy zadbali nie tylko o kulinarne przyjemności, które mogły zaspokoić nawet najbardziej wyrafinowane gusta smakowe, ale także dołożyli starań, aby Goście mogli nieco poszaleć na parkiecie. Niebywałą atrakcją sobotniego wieczoru, było losowanie cennych nagród rzeczowych. Każdy uczestnik balu miał prawo do udziału w losowaniu. Nagrodę główną - pielgrzymkę do Medjugorie - wylosował Bartek z Brzeska, który na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim. Los szczęścia jaki uśmiechnął się do Niego ma bardzo wymowny charakter, gdyż właśnie do miejsca objawień Maryi Królowej Pokoju przybywa wielu chorych i niepełnosprawnych. Sporych emocji dostarczyła również aukcja różnych przedmiotów ofiarowanych przez anonimowych Darczyńców. Uczestnicy licytacji po trzecim uderzeniu młotka stali się właścicielami cennych przedmiotów.

- Całkowity dochód z zabawy, który wyniósł ponad 12 tys. złotych  przeznaczymy na renowację naszego zabytkowego kościoła pw. św. Marcina. Tak więc była to nie tylko zabawa walentynkowa i karnawałowa, ale przede wszystkim charytatywna - mówi ks. Marian Zapiór, proboszcz parafii św. Marcina w Gnojniku. - Cieszę się, że tylu wspaniałych Gości przybyło do naszej parafii, aby łączyć przyjemne z pożytecznym, bo przeto czy jemy czy pijemy, czy cokolwiek innego czynimy, wszystko na chwałą Bożą czynimy - dodaje, parafrazując słowa z listu św. Pawła Apostoła do Koryntian. (MB)

fot: Marek Odroń